Ładowanie...

Pierwszy biznes jak pierwszy naleśnik?

Nie musi tak być, jeśli unikniesz tych błędów.

main
09/06/2026

Pierwszy biznes jak pierwszy naleśnik?

Nie musi tak być, jeśli unikniesz tych błędów.

Aż 31,6% firm nie przeżywa pierwszego roku działalności. Z kolei ponad połowa firm nie przetrwała dwóch lat. Powody tego stanu rzeczy można mnożyć w nieskończoność. To jednak nie oznacza, że pierwszy biznes musi być jak pierwszy naleśnik. Dlatego pokażemy Ci, jakich błędów unikać, gdy rozpoczynasz przygodę z przedsiębiorczością.

 

Otwierasz pierwszą firmę? Uważaj na te błędy

Prowadzenie własnej firmy to zajęcie, które wciąż nie jest dostatecznie doceniane. Przedsiębiorczość, a zwłaszcza ta lokalna, to nie tylko tworzenie nowych miejsc pracy, rozwój regionu czy odwaga do spełniania marzeń. To także ogromna presja, praca ponad siły, seria wyrzeczeń, a czasami nawet walka z wiatrakami.

Według PARP/GUS pierwszy rok działalności przeżywa w Polsce blisko 7 na 10 firm. W 2024 r. powstało i rozpoczęło działalność 281 846 przedsiębiorstw, a do 2025 r. aktywnych pozostało 192 714. To oznacza przeżywalność na poziomie ok. 68,4%, czyli zamknęło się / przestało być aktywnych ok. 31,6%.

 

Przeżywalność przedsiębiorstw założonych w Polsce w 2024 r.

 

Według danych GUS po dwóch latach działalności aktywna pozostaje mniej niż połowa firm z danego rocznika. W przypadku przedsiębiorstw założonych w 2021 roku po dwóch latach działało ok. 46% z nich, co oznacza, że ok. 54% nie przetrwało dwóch lat.

Przeżywalność przedsiębiorstw po dwóch latach działalności

W naszym Banku każdego dnia staramy się towarzyszyć naszym lokalnym przedsiębiorcom zarówno w dobrych, jak i w złych chwilach. Wspieramy ich w realizowaniu marzeń na różne sposoby - od kredytów inwestycyjnych, po oferty na konta firmowe, czy rachunki powiernicze.

 

Tym razem jednak chcemy wesprzeć tych, którzy rozważają założenie biznesu lub właśnie stawiają pierwsze kroki w świecie przedsiębiorczości. Dlatego poniżej prezentujemy listę pułapek, których warto unikać, by Twoja firma przetrwała pierwsze 2 lata działalności.

 

Ikona 1

Brak rozpoznania lokalnej specyfiki prowadzenia biznesu.

Na początku łatwo zakochać się w samym pomyśle na biznes i założyć, że “to się na pewno sprzeda”. Tymczasem kluczowe jest sprawdzenie, gdzie działam, kto jest moim klientem, czego naprawdę potrzebuje i czy w mojej okolicy istnieje popyt na takie usługi lub produkty.

Inaczej prowadzi się biznes w dużym mieście, inaczej w mniejszej miejscowości, a jeszcze inaczej w branży sezonowej. Bez tego można stworzyć ofertę, która wygląda dobrze na papierze, ale nie odpowiada na realne potrzeby klientów.

Ikona 2

Mieszanie finansów firmowych i prywatnych.

To jeden z najczęstszych błędów na starcie. Jeśli prywatne zakupy, firmowe koszty, podatki i wpływy od klientów mieszają się na jednym koncie, bardzo trudno ocenić, czy firma faktycznie zarabia. Przedsiębiorca powinien jasno wiedzieć, ile pieniędzy wpływa do firmy, ile kosztuje jej prowadzenie, ile trzeba odłożyć na podatki i składki, a ile można bezpiecznie wypłacić dla siebie. Brak takiego budżetu szybko prowadzi do chaosu i decyzji podejmowanych “na czuja”.

Ikona 3

Ustalanie cen “na oko”

Cena nie powinna wynikać tylko z tego, ile bierze konkurencja albo ile klient “może zaakceptować”. Trzeba w niej uwzględnić koszty materiałów, narzędzi, lokalu, transportu, podatków, składek, księgowości, marketingu oraz własnego czasu pracy.

Zbyt niska cena może sprawić, że firma ma klientów, dużo pracy i pozornie dobrą sprzedaż, ale finalnie nie zarabia. Dobra cena powinna pozwalać nie tylko pokryć koszty, ale też budować zysk i bezpieczeństwo firmy.

Ikona 4

Brak planu na słabsze miesiące.

W wielu biznesach przychody nie są równe przez cały rok. Są miesiące lepsze, słabsze, okresy urlopowe, sezonowe przestoje albo momenty, w których klienci płacą później niż zakładaliśmy.

Dlatego już na starcie warto mieć poduszkę finansową i plan działania na trudniejszy okres: które koszty można ograniczyć, jak szukać nowych klientów, z jakich narzędzi finansowania skorzystać i ile miesięcy firma jest w stanie przetrwać przy niższych przychodach. Bez takiego planu słabszy miesiąc może szybko zamienić się w poważny problem.

Ikona 5

Brak podstawowej wiedzy o finansowaniu firmy.

Wielu przedsiębiorców myśli o finansowaniu dopiero wtedy, gdy pojawia się pilna potrzeba pieniędzy. To błąd, bo kredyt, limit w koncie, leasing, pożyczka czy faktoring mają różne zastosowania i różne koszty.

Innego rozwiązania potrzebuje firma, która chce kupić sprzęt, innego ta, która czeka na płatność od kontrahenta, a jeszcze innego przedsiębiorca planujący większą inwestycję. Podstawowa wiedza o finansowaniu pomaga podejmować spokojniejsze decyzje i nie brać pierwszej dostępnej oferty pod presją czasu.

Ikona 6

Brak komunikacji z księgową.

Księgowa nie powinna być osobą, do której wysyła się dokumenty raz w miesiącu i zapomina o sprawie. Na starcie działalności warto rozmawiać z nią regularnie: o formie opodatkowania, kosztach, VAT, składkach, fakturach, terminach i planowanych wydatkach.

Brak takiej komunikacji może prowadzić do błędnych decyzji, zaległości albo zaskoczenia wysokością podatku. Dobra współpraca z księgową pomaga lepiej rozumieć finanse firmy i unikać problemów, które często wynikają nie ze złej woli, tylko z niewiedzy.